Hawaje, wybuch wulkanu Kilauea. Mieszkańcy okolicznych osad z przerażeniem obserwują lawę z wielkim impetem wyrzucaną w powietrze z wnętrza wulkanu. Jeszcze większy strach budzi w nich postać, w jakiej lawa powraca na ziemię - włókniste kłęby pokrywają grubą warstwą stoki wulkanu. "Królowa wulkanu Pele wyrywa sobie włosy z głowy" - zawodzą kobiety, "Pele się gniewa..."
"Włosy" bogini Pele wzbudziły zainteresowanie badacza, który w latach dwudziestych ubiegłego stulecia prowadził na Hawajach prace nad procesami wulkanicznymi. Naukowe wyjaśnienie zjawiska powstania "strzępków wełny" to potwierdzenie teorii, iż najlepsze materiały tworzy sama przyroda.
Roztopiona lawa o temperaturze 1500°C z ogromną siłą zostaje wyrzucona z wnętrza wulkanu do atmosfery, tworząc swego rodzaju ogniste pióropusze. Zanim opadną one na ziemię, silne podmuchy wiatru schładzają je gwałtownie, zamieniając częściowo w charakterystyczne włókna. Włókna te, przy zastosowaniu odpowiedniej technologii, z upływem lat otrzymały nazwę "wełny skalnej" i stały się podstawowym materiałem naturalnych produktów izolacyjnych.
Światowym synonimem różnorodności profesjonalnych zastosowań izolacji ze skalnej wełny mineralnej jest ROCKWOOL. To właśnie ten proces wulkaniczny powtarzany jest dzień po dniu w przemysłowej produkcji skalnej wełny ROCKWOOL.